Strona główna
Sport
Nordic walking technika – jak prawidłowo chodzić z kijkami?

Nordic walking technika – jak prawidłowo chodzić z kijkami?

Osoba idąca z kijkami nordic walking po leśnej ścieżce o poranku, pokazanie poprawnej techniki kroku.

Żeby technika nordic walking działała, musisz iść wyprostowany, stawiać stopę od pięty do palców i mocno odpychać się kijami za sobą w naprzemiennym rytmie ręka–noga. Gdy kij trafia w ziemię mniej więcej pod środkiem kroku, a dłoń z tyłu otwiera się, angażujesz nawet 90% mięśni ciała i realnie odciążasz kręgosłup oraz stawy. Dzięki temu szybciej poprawiasz kondycję, możesz spalić nawet ok. 400 kcal na godzinę i zmniejszasz ryzyko kontuzji. Jeśli chcesz krok po kroku ułożyć sobie poprawny chód z kijkami, przeczytaj poniższe wskazówki.

Czym jest nordic walking i kto zyska najwięcej?

Nordic walking wywodzi się z Finlandii, gdzie już w latach 20. XX wieku narciarze biegowi trenowali latem, maszerując z kijami. Dziś to dostępna dla każdego forma ruchu, która łączy zwykły marsz z pracą ramion, barków i mięśni tułowia. Dzięki kijom maszerujesz dynamiczniej, ale jednocześnie odciążasz stawy skokowe, kolana i biodra nawet o ok. 30%.

Z nordic walkingu korzystają dzieci, dorośli, seniorzy, osoby z nadwagą, po kontuzjach, a nawet pacjenci z chorobami przewlekłymi, takimi jak nadciśnienie, cukrzyca czy choroba Parkinsona. Dodatkowe punkty podparcia poprawiają równowagę, dlatego spacery z kijami są bezpieczną aktywnością także dla mniej sprawnych fizycznie.

Przy prawidłowej technice maszerowania z kijami zyskujesz nie tylko lepszą kondycję, ale też szereg efektów zdrowotnych, do których należą między innymi:

  • wzmocnienie mięśni nóg, pośladków, brzucha, grzbietu, ramion i barków,
  • zmniejszenie dolegliwości bólowych kręgosłupa i rozluźnienie napiętych mięśni,
  • poprawa postawy ciała i korekcja wad, np. zaokrąglonych pleców,
  • zwiększenie wydolności oddechowej i wzmocnienie układu sercowo–naczyniowego.

Dobrze prowadzony trening wpływa też na układ nerwowy – ułatwia koncentrację, poprawia pamięć i obniża poziom stresu. Regularny marsz z kijkami działa więc jednocześnie jak trening kondycyjny i łagodna sesja „antystresowa” na świeżym powietrzu.

Jak przygotować ciało i sprzęt do nordic walkingu?

Przed pierwszym wyjściem z kijami warto poświęcić chwilę na wybór sprzętu i krótką rozgrzewkę. To właśnie na tym etapie decydujesz, czy trening będzie komfortowy i bezpieczny dla stawów.

Kijki do nordic walking

Podstawą są dobrze dobrane kijki do nordic walking, a nie kije trekkingowe. Te pierwsze mają specjalną rękawiczkę zamiast zwykłego paska oraz grot z gumową końcówką–stopką, który pozwala prawidłowo wbijać kij pod kątem.

Długość kijów dopasuj do wzrostu. Możesz skorzystać z prostego wzoru: dla początkujących wzrost × 0,68, dla osób zaawansowanych wzrost × 0,72. W praktyce przy prawidłowej długości, gdy trzymasz kij, a grot dotyka ziemi, łokieć zgina się mniej więcej pod kątem 90–100 stopni.

Na rynku znajdziesz różne typy kijów:

  • modele o stałej długości – bardzo lekkie i stabilne, chętnie wybierane przez zaawansowanych,
  • kije regulowane – idealne na początek i do wspólnego użytkowania w rodzinie,
  • wersje aluminiowe – trwałe, nieco cięższe, dobre do intensywnego użytkowania,
  • kije z włókna szklanego lub węglowego – lżejsze, dobrze tłumią drgania, wygodne przy dłuższych dystansach.

Rękawiczka powinna przylegać do dłoni, ale jej nie uciskać. Dzięki temu możesz wypuścić uchwyt z ręki, gdy kij mija linię biodra, a mimo to kij zostaje „przyczepiony” do dłoni i naturalnie wraca do przodu.

Strój i buty

Podczas marszu z kijami pracuje całe ciało, więc szybko się ogrzewasz. Najlepiej sprawdza się strój warstwowy z materiałów, które odprowadzają wilgoć, np. polipropylen, poliester techniczny. Zimą załóż trzy warstwy – bieliznę termoaktywną, ciepłą bluzę lub polar i lekką, ale wiatro- i wodoodporną kurtkę.

Buty powinny mieć elastyczną, ale stabilną podeszwę i dobrą amortyzację pod piętą. Dobrze sprawdzają się lekkie buty biegowe lub treningowe z wyraźnym bieżnikiem, jeśli chodzisz po leśnych ścieżkach. Warto wybrać rozmiar o pół numeru większy, bo przy dynamicznym przetaczaniu stopy palce potrzebują odrobinę więcej miejsca.

Rozgrzewka przed marszem

Rozgrzewka przed nordic walkingiem powinna trwać około 10–15 minut. Dzięki temu poprawia się ukrwienie mięśni i zakres ruchu w stawach, a ryzyko urazu spada.

Możesz wykonać kilka prostych ćwiczeń z kijami i bez nich, na przykład:

  • wymachy i krążenia ramion w przód i tył,
  • skręty tułowia i krążenia bioder,
  • unoszenia kolan i wymachy nóg w przód, tył oraz na boki,
  • półprzysiady ze wspięciem na palce oraz „ciche pajacyki” bez podskoków.

Krótka rozgrzewka stawów biodrowych, kolan, skokowych i nadgarstków przed marszem z kijami potrafi zmniejszyć obciążenie tych struktur nawet przy dłuższych treningach.

W chłodniejsze dni możesz dołączyć kilka ćwiczeń rozciągających mięśnie tyłu uda i łydki – ułatwia to późniejsze wydłużenie kroku i płynne przetaczanie stopy.

Technika nordic walking krok po kroku

Technika nordic walking wygląda na prostą, bo przypomina zwykły chód. Różnica polega na tym, że każdy krok jest dłuższy, ruch ramion większy, a kij aktywnie odpycha ciało do przodu.

Postawa ciała i praca stóp

Ustaw stopy równolegle na szerokość bioder. Sylwetka jest wyprostowana, brzuch lekko napięty, pępek przesunięty w stronę kręgosłupa, klatka piersiowa uniesiona. Głowa w przedłużeniu kręgosłupa – patrz przed siebie, nie pod nogi.

Podczas marszu stopę stawiaj od pięty, z palcami lekko uniesionymi. Ciężar ciała przechodzi po kolei na śródstopie i palce, a odbicie następuje z dużego palca. Krok jest nieco dłuższy niż w zwykłym chodzie, dzięki czemu kij ma miejsce, by trafić w ziemię mniej więcej w połowie długości kroku.

Przetaczanie stopy od pięty do palców w połączeniu z dłuższym krokiem wydłuża fazę wybicia, a to właśnie wtedy najmocniej pracują mięśnie pośladków i tyłu uda.

Przy krótkim, „drobionym” kroku technika nordic walking się rozpada – kij ląduje zbyt blisko ciała, a odpychanie zamienia się w podpórkę.

Ruch rąk i kijów

Przypnij rękawiczki do kijów, chwyć uchwyty i ustaw je tak, aby groty były skierowane ukośnie w tył. Ruch ręki zaczyna się w barku, a łokieć pozostaje prawie prosty. Dłoń idąca do przodu zatrzymuje się mniej więcej na wysokości pępka – nie unoszisz jej wyżej.

Kij wbijasz w podłoże pod kątem około 45°, mniej więcej w połowie kroku, lekko bliżej stopy nogi zakrocznej (tej z tyłu). Gdy ręka przechodzi za linię biodra, mocno odpychasz się kijem do tyłu, po czym otwierasz dłoń i pozwalasz uchwytowi przesunąć się w kierunku paska rękawiczki.

Ważna jest zasada naprzemiennej pracy: gdy lewa ręka jest z przodu, do przodu wysuwa się prawa noga – i odwrotnie. To ten sam rytm, który masz podczas zwykłego, dynamicznego spaceru.

Jak połączyć ruch w całość?

Najprościej zacząć naukę techniki w trzech etapach: najpierw idziesz bez kijów, potem ciągniesz je za sobą, a na końcu dołączasz wbijanie grotów. Dzięki temu ciało ma czas, by zapamiętać naturalny rytm chodu, a ręce tylko „dokładają” kij.

Dobrym pomysłem jest też praca w spokojnym tempie na prostym, płaskim odcinku, np. alejce w parku. Gdy poczujesz, że ruch stał się płynny i automatyczny, możesz wydłużać krok oraz stopniowo przyspieszać marsz.

Forma ruchu Zaangażowanie mięśni Spalanie kalorii / 1 h*
Zwykły spacer ok. 40% mięśni ok. 200–280 kcal
Nordic walking ok. 90% mięśni ok. 400 kcal
Bieg w spokojnym tempie głównie nogi i core ok. 500–700 kcal

*wartości orientacyjne, zależne od masy ciała, wieku i intensywności wysiłku

Jak chodzić z kijkami nordic walking, żeby schudnąć?

Nordic walking to świetne wsparcie redukcji masy ciała, bo łączy wysoki wydatek energetyczny z niższym obciążeniem stawów niż bieganie. W wielu badaniach wskazuje się, że w porównaniu ze zwykłym marszem marsz z kijami wymaga o ok. 25–40% więcej energii.

Żeby realnie wpływać na masę ciała, potrzebujesz trzech elementów: regularności, odpowiednio długiej sesji oraz tech­niki, która angażuje zarówno górne, jak i dolne partie ciała. Według zaleceń Polskiego Stowarzyszenia Nordic Walking dobry schemat redukcyjny to:

  • trening 1–3 razy w tygodniu,
  • czas trwania pojedynczej sesji 60–90 minut,
  • tempo umiarkowane – możesz rozmawiać, ale czujesz wyraźną pracę oddechu,
  • utrzymanie prawidłowej techniki przez całą trasę, bez „podpierania się” kijami.

Dla osób zupełnie początkujących dobrym początkiem jest 30 minut marszu w spokojnym tempie i stopniowe wydłużanie dystansu. Możesz przeplatać odcinki marszu z kijami z fragmentami zwykłego chodu – ważne, aby ciało miało czas przyzwyczaić się do nowego wzorca ruchu.

Najlepsze efekty w odchudzaniu przynosi połączenie systematycznego nordic walkingu z jedzeniem o obniżonej kaloryczności oraz zadbaną regeneracją między treningami.

Dobrym sygnałem, że idziesz w dobrą stronę, jest poprawa wydolności: szybciej wracasz do spokojnego oddechu, możesz iść dłużej w tym samym tempie, a na co dzień łatwiej wchodzisz po schodach lub pokonujesz dłuższe dystanse bez zmęczenia.

Jakich błędów w technice nordic walking unikać?

Błędy techniczne sprawiają, że marsz z kijami staje się zwykłym spacerem z „balastem” w rękach. W skrajnych przypadkach zwiększają też ryzyko bólu barków, łokci lub kręgosłupa. Warto więc świadomie obserwować swój ruch i korygować nawyki.

Do najczęstszych pomyłek podczas nordic walkingu należą:

  • zbyt krótki krok i „drobienie”,
  • chodzenie w inochód – ta sama ręka i noga z przodu,
  • wbijanie kijów daleko przed sobą zamiast pod środkiem kroku,
  • zaciskanie dłoni na uchwytach przez cały czas marszu.

Wiele osób ustawia też kije niemal pionowo albo trzyma je zbyt szeroko od ciała. W takiej pozycji nie ma mowy o mocnym odpychaniu się do tyłu – kij zamienia się w laskę do podpierania, a nie narzędzie treningowe. Problemem bywa także skręcanie dłoni z tyłu, zamiast jej swobodnego otwarcia i wypuszczenia uchwytu.

Niewłaściwie dobrana długość kijów i brak rozgrzewki to dwa najprostsze sposoby, by nawet spokojny marsz zamienić w obciążenie dla stawów ramiennych i kolan.

Jeśli masz wrażenie, że mimo wysiłku nie angażujesz rąk lub po treningu boli cię kark, dobrym pomysłem będzie konsultacja z instruktorem nordic walking. Doświadczony trener potrafi w kilka minut wychwycić typowe błędy – od inochodu, przez uciekanie miednicy, aż po ograniczoną rotację tułowia – i zaproponować proste ćwiczenia, które stopniowo przywrócą płynny, oszczędny chód z kijami.

Redakcja jakubzuk.pl

Zespół redakcyjny jakubzuk.pl z pasją zgłębia tematy diety, sportu, zdrowia i turystyki. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, zamieniając zawiłe zagadnienia w proste i praktyczne wskazówki. Dbamy, by każdy mógł łatwo zadbać o siebie i aktywnie odkrywać świat!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?